jak-gdzie-kiedy.pl Największe zbrodnie, zbrojnego jak-gdzie-kiedy.plpo zęby hitlerowskiego okupanta, na bezbronnej ludności Warszawy - symbole męczeństwa Mokotowa - miały miejsce podczas Powstania Warszawskiego. Śródmieście, Starówka, Czerniaków, Wola,..., walczyły, cierpiały zniszczenia, krwawiły bohatersko Polską Krwią Dzieci Warszawy, Dzieci Ulicy, ale pomimo, że główne uderzenie niemieckie wschód - zachód nie przechodziło jak-gdzie-kiedy.pljak-gdzie-kiedy.plprzez Mokotów, ucierpiał on z powodu bestialstwa Niemców, mordów i egzekucji dokonanych podczas Powstania Warszawskiego na Powstańcach i ludności cywilnej Warszawy.

 

Górny Mokotów, gdzie mieszkali także niemieccy urzędnicy, policjanci jak-gdzie-kiedy.plczy oficerowie,  miał od początku duże znaczenie tak dla okupanta jakjak-gdzie-kiedy.pl i dla Powstańców. Zasłaniał od stacjonujących na południu Warszawy doborowych oddziałów SS i Żandarmerii, trwał do końca bastionem obronnym czworoboku ulic Alej Niepodległości, Puławskiej, Odyńca i Goszczyńskiego.

1 sierpnia Grupa Artyleryjska Granat, Pułku "Baszta" otrzymała rozkaz ataku na koszary SS-Stauferkaserne. Jedno z najbardziej jak-gdzie-kiedy.plzażartych natarć Powstania Warszawskiego, okupione znacznymi stratami nie powiodło się, odparte przez dobrze uzbrojonych SS-manów wspartych kompanią czołgów. Rankiem następnego dnia SS-mani zaczęli pacyfikację przyległych ulic gromadząc zatrwożonych jak-gdzie-kiedy.plmieszkańców na dziedzińcu koszar. Spośród kilkuset zebranych na dziedzińcu w strugach deszczu godzinami moknących mieszkańców, "zakładników" jak oświadczył w przemówieniu dowodzący garnizonem Stauferkaserne SS-Obersturmführer Martin Patz, nieustannie zastraszanych seriami z karabinów maszynowych, SS-mani wybrali 40 mężczyzn i rozstrzelali. Do końca powstania zginęło w koszarach ponad sto osób.

jak-gdzie-kiedy.pl 1 sierpnia po ciężkich walkach pierwszego dnia powstania w Domu jak-gdzie-kiedy.pl Pisarzy przy ulicy Rakowieckiej Ojcowie Jezuici zapewnili schronienie  kilkunastu cywilom, których zaskoczył wybuch walk, uniemożliwiając powrót do domu.  Następnego dnia w ramach akcji pacyfikacyjnej na teren klasztoru wtargnął jak-gdzie-kiedy.ploddział SS. Nie pomogły zapewnienia Jezuitów, że w klasztorze niejak-gdzie-kiedy.pl ma poza nimi nikogo, a pod opieką Rektora Św Andrzeja Boboli nic jak-gdzie-kiedy.pl im stać się nie może. SS-mani zgromadzili wszystkich w pomieszczeniu jak-gdzie-kiedy.pl obok kotłowni i wrzucili granaty - nielicznym udało się przeżyć.jak-gdzie-kiedy.pl  2 sierpnia 1944 na terenie Domu Pisarzy przy ul. jak-gdzie-kiedy.pl Rakowieckiej, teraz sanktuarium św. Andrzeja Boboli, Niemcy zamordowali 40jak-gdzie-kiedy.pl Polaków, w tym 8 kapłanów i 8 braci Towarzystwa Jezusowego oraz 24 osoby świeckie. Był wśród nich 10-letni ministrant, Zbyszek Mikołajczyk.

jak-gdzie-kiedy.pl Długie dni i noce Powstańczej walki, upamiętniające je tablice pamiątkowe, kwiaty i znicze, a każdy kamień tak tu na Mokotowie jak i w całej Warszawie uświęcony jest Polską Krwią przelaną za Ojczyznę!

 

jak-gdzie-kiedy.pl 26 września 1944 roku - Mokotów krwawi. Na rozkaz Dowódcy kompani łączności K4 pułku Baszta płk. jak-gdzie-kiedy.pl  "Daniela" 140 żołnierzy wchodzi do kanału celem przebicia się do Śródmieścia.

                  W trakcie kilkunastogodzinnego marszu okazuje się, że jest już jak-gdzie-kiedy.plza późno. Zapada decyzja powrotu jak-gdzie-kiedy.pldo punktu wyjścia w celu ostatecznego wsparcia jeszcze walczących tam oddziałów osłonowych. jak-gdzie-kiedy.pl Po dotarciu w okolice ul. Puławskiej.... kanały blokuje uciekająca  ludność cywilna z bagażami, jak-gdzie-kiedy.pltorbami, kołdrami, wtem wiadomość, Mokotów skapitulowałjak-gdzie-kiedy.pl. Powstańcy jak-gdzie-kiedy.plwiedzieli o rozkazie genenerała von jak-gdzie-kiedy.pl dem Bacha nakazującym traktowanie żołnierzy powstania jako jeńców wojennych, podjęli decyzję o wyjściu na powierzchnię , lecz Niemcy jak-gdzie-kiedy.pl rozwścieczeni stratami własnymi, a świadczą o tym bezsprzeczne relacje Powstańców, niekiedy woleli ten rozkaz ignorować. Po rozbrojeniu i przeprowadzeniu rewizji osobistej grupa 120 Powstańców, którzy wyszli włazem na ulicy Dworkowej została bezwzględnie! w odwecie! na kolanach! - więc nie stanowiąca zagrożenia - rozstrzelana!

 

jak-gdzie-kiedy.pl Kolory: biały-orła, rozumiany często jako czystość lub szlachetność, na czerwonym tle, symbolizującym krew przelaną za Ojczyznę, od Piastów były ściśle związane z historią Polski.

Dopiero jednak w 1831 roku sprawa symbolu narodowej walki o niepodległość nabrała tak wielkiej wagi, że uchwałą sejmu powstańczego, niezwłocznie po uwolnieniu od carskiego jarzma i proklamowaniu suwerenności, ustanowiono biel i czerwień barwami polskimi, stanowiącymi odtąd symbol walki o wolność i polskość.


Wiele było w naszych dziejach chwil, gdy biało-czerwony sztandar, bandera jak-gdzie-kiedy.pl czy szachownica widniały dumnie nad naszymi głowami w boju, sławiły polskie zwycięstwa czy sukcesy w dziedzinie nauki, kultury czy sztuki, były ciernią w oku niemieckiego czy sowieckiego okupanta, a niekiedy też bywały zasnute dymem katastrof…Flaga Polski - FILM Wielu z nas i naszych przodków miało swój wkład w te chwile niestrudzonej odwagi i dumy, zawsze podrywające nas do boju i składające się na jasne pasmo naszej historii.


jak-gdzie-kiedy.pl Lecz niewątpliwie jeden tylko Polak sprawiał, że tyle „biało-czerwonych” i przez tyle lat dumnie wznosiło się nad głowami milionów jego rodaków we wszystkich zakątkach naszego globu. On spowodował, że biało-czerwona flaga jest na taką skalę rozpoznawana na całym świecie. Tym jedynym jest i zostanie na zawsze Jan Paweł II.

 999 Pogotowie Ratunkowe
 998 Straż Pożarna
 997 POLICJA
 112 Europejski nr. ratunkowy
 991 Pogotowie energetyczne 
 992 Pogotowie gazowe     
 993 Pogotowie ciepłownicze
   
MIASTO, DZIELNICĘ podaj w pierwszej kolejności

--ZACHOWAJ SPOKÓJ--

POTEM dopiero pełny Adres
-wskazówki dojazdu / kierunek
-charakterystyczne cechy terenu
-pozostawione przez ciebie znaki

W szkole, w rodzinie, w pracy czy na ulicy, na co dzień się widujemy i nigdy nie podejrzewamy jak bardzo siebie potrzebujemy. Uśmiechem, pomocną dłonią, czy otwierając drzwi ułatwimy i umilimy innym życie, a oddając naszą krew pozwolimy innym je kontynuować.

 


 Ogromna rzecz, a jednak tak zwyczajna. Oddajmy innym to, co mamy najdroższe, naszą krew, by pomóc ratować ich życie – radości, troski ale też zwycięstwa. Tak by znów móc im skinąć głową w powitaniu na schodach, czy gdy rano choć w pośpiechu ale przytrzymają nam drzwi.


 Nieciekawym, niskim jest brać, nużące jest czekać by dostać - a dać każdy może choćby nawet uśmiech, a jak dopiero cieszy dostawanie tych, co naprawdę dają! To ogromne szczęście móc coś komuś dać. To znaczy, że coś się ma. Oddać swój czas, oddać swoją krew tak by służyła innym, może …też do służenia innym. Oddajmy naszą krew by mogła posłużyć, by służyć naszej Ojczyźnie Polsce.

Gdzie oddasz krew