U stóp Peloponezu, w dawniej Antycznej Grecji, wśród bardziej zapachu niż cienia gajów sosnowych, przemykały tylko olejkiem naoliwione, ogorzałe sylwetki gotujących się do startu helleńskich, atletycznie zbudowanych zawodników. Szukający ochłody atleci, dodatkowo rozgrzani monotonnym szumem huczącej 300 tysięcznej publiczności zebranych na okazję Igrzysk z całej - od Morza Śródziemnego po Morze Czarne - Grecji, budzili respekt i uwielbienie przybyłych z daleka pielgrzymów, handlarzy i oratorów publicznych. Na czas igrzysk władze miasta - organizatora, dawały swym bohaterom wikt i schronienie – taki był odwieczny zwyczaj.

 


Pod czujnym okiem i naostrzonym piorunem Zeusa, bacznie obserwującego z wysokości Olimpu, wytrawni greccy sportowcy, raz na cztery lata, zbierali się na uroczystości związane z kultem konkretnej bogini, jak przedstawia to Homer, połączone z zawodami sportowymi. Pierwsza dyscypliną starożytnych igrzysk był dromos - bieg na dystansie jednego stadionu, w którym liczyła się oprócz zwycięstwa nienaganna postawa i technika biegu. Igrzyska miały dla Greków tak wielkie znaczenie, że na ten czas zapominano o waśniach, a nawet przerywano trwające już wojny. Zmagania sportowe, wzorowane na ćwiczeniach wzmagających wartość bojową, zwycięzcom przynosiły chwałę i szacunek po powrocie w rodzime strony, gdzie mieli prawo nosić na znak odniesionego zwycięstwa wieniec laurowy. Pierwszy odnotowany zwycięzca Igrzysk pochodził z Elidy i zwał się Koroibos.


Według Igrzysk Olimpijskich określali też Grecy daty, liczone od początku ery olimpiad czyli roku 776 p.n.e.. Tak więc dawniej, pojęcie Olimpiady było miarą czasu o wartości czterech lat, od zgaszenia do zapalenia Świętego Ognia Olimpijskiego.

jak-gdzie-kiedy.pl Kolory: biały-orła, rozumiany często jako czystość lub szlachetność, na czerwonym tle, symbolizującym krew przelaną za Ojczyznę, od Piastów były ściśle związane z historią Polski.

Dopiero jednak w 1831 roku sprawa symbolu narodowej walki o niepodległość nabrała tak wielkiej wagi, że uchwałą sejmu powstańczego, niezwłocznie po uwolnieniu od carskiego jarzma i proklamowaniu suwerenności, ustanowiono biel i czerwień barwami polskimi, stanowiącymi odtąd symbol walki o wolność i polskość.


Wiele było w naszych dziejach chwil, gdy biało-czerwony sztandar, bandera jak-gdzie-kiedy.pl czy szachownica widniały dumnie nad naszymi głowami w boju, sławiły polskie zwycięstwa czy sukcesy w dziedzinie nauki, kultury czy sztuki, były ciernią w oku niemieckiego czy sowieckiego okupanta, a niekiedy też bywały zasnute dymem katastrof…Flaga Polski - FILM Wielu z nas i naszych przodków miało swój wkład w te chwile niestrudzonej odwagi i dumy, zawsze podrywające nas do boju i składające się na jasne pasmo naszej historii.


jak-gdzie-kiedy.pl Lecz niewątpliwie jeden tylko Polak sprawiał, że tyle „biało-czerwonych” i przez tyle lat dumnie wznosiło się nad głowami milionów jego rodaków we wszystkich zakątkach naszego globu. On spowodował, że biało-czerwona flaga jest na taką skalę rozpoznawana na całym świecie. Tym jedynym jest i zostanie na zawsze Jan Paweł II.

 999 Pogotowie Ratunkowe
 998 Straż Pożarna
 997 POLICJA
 112 Europejski nr. ratunkowy
 991 Pogotowie energetyczne 
 992 Pogotowie gazowe     
 993 Pogotowie ciepłownicze
   
MIASTO, DZIELNICĘ podaj w pierwszej kolejności

--ZACHOWAJ SPOKÓJ--

POTEM dopiero pełny Adres
-wskazówki dojazdu / kierunek
-charakterystyczne cechy terenu
-pozostawione przez ciebie znaki

W szkole, w rodzinie, w pracy czy na ulicy, na co dzień się widujemy i nigdy nie podejrzewamy jak bardzo siebie potrzebujemy. Uśmiechem, pomocną dłonią, czy otwierając drzwi ułatwimy i umilimy innym życie, a oddając naszą krew pozwolimy innym je kontynuować.

 


 Ogromna rzecz, a jednak tak zwyczajna. Oddajmy innym to, co mamy najdroższe, naszą krew, by pomóc ratować ich życie – radości, troski ale też zwycięstwa. Tak by znów móc im skinąć głową w powitaniu na schodach, czy gdy rano choć w pośpiechu ale przytrzymają nam drzwi.


 Nieciekawym, niskim jest brać, nużące jest czekać by dostać - a dać każdy może choćby nawet uśmiech, a jak dopiero cieszy dostawanie tych, co naprawdę dają! To ogromne szczęście móc coś komuś dać. To znaczy, że coś się ma. Oddać swój czas, oddać swoją krew tak by służyła innym, może …też do służenia innym. Oddajmy naszą krew by mogła posłużyć, by służyć naszej Ojczyźnie Polsce.

Gdzie oddasz krew