10 Kwietnia 2010 roku spowił chłodem mgieł porannych Ziemię Polską. Wciąż żywa pamięć o Bohaterach poległych za Ojczyznę, pomordowanych z woli stalina, Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej kierowała nasze myśli do tamtych chwil,... do tamtych miejsc.

Nagle zadrżała ziemia, gruchnęła wieść straszliwa, zamarły Polskie serca, napłynęły łzy. Świat cały donosił jak "Le Parisien" - l'Etat polonais décapité - Państwo polskie... ścięte!

Ta szczególna Rocznica Martyrologii Narodu Polskiego, ogromnie bolesna dla Rodzin Poległych, ale jednako rozdzierająca serca wszystkich przecież Polaków, w oprawie swej przygotowywana była od dawna. Specjalny pociąg dla Rodzin Katyńskich, którym początkowo miał udać się do Katynia w otoczeniu Rodzin Ofiar Zbrodni Katyńskiej Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, »Przewoźnik, pytany kiedy odbędą się uroczystości, powiedział: "planujemy pociąg z Rodzinami Katyńskimi na 10 kwietnia. Wiemy, że będzie też prezydent Lech Kaczyński"« (za ag. PAP), w ostatniej chwili nieznani sprawcy zmienili na samolot Туполев-154M Беззаботный.

Ale waleczne dzieje hartują Naród Polski, od pokoleń smagany biczem najeźdźców i zaborców, rozsiany po całym świecie, walczący od wieków za wolność "Waszą i Naszą". Naród nasz silny WIARĄ w Boga i wszystko co Bóg objawił - gdyż On mylić się nie może, NADZIEJĄ popartą żarliwą modlitwą, że Bóg miłosierny i wszechmocny obróci wszystko ku dobremu, ale także MIŁOŚCIĄ do Ojczyzny, a na Jej rzecz pracując i wypełniając przykazania Boże, każdą chwilę ku chwale Ojczyzny pożytkował, gdyż jak mawiał Pan Jezus "Kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza".

W tamtych dniach na oficjalne uroczystości w Lesie Katyńskim wybierał się także ks. prałat Józef Maj, legendarny kapłan Solidarności, jeden z organizatorów pomocy dla internowanych w czasie stanu wojennego, zasłużony działacz społeczny i wychowawca, kapelan wielu organizacji, na początku roku 2010 pochłonięty był jednak pracami nad stworzeniem wiernej repliki ikony Madonny z Wieczernika. Haghiosortissa gr. "Święte Naczynie Próśb Naszych", to uważany za najstarszy na świecie wizerunek Maryi, namalowany w Lidzie przez św. Łukasza Ewangelistę, na prośbę apostołów chcących uwiecznić wizerunek Najświętszej Dziewicy Maryi. Za przyzwoleniem Zgromadzenia Sióstr Dominikanek w Rzymie, sprawujących pieczę nad ikoną, ks. prałat Józef Maj podjął trud znalezienia wykonawcy, ale także przy współudziale Politechniki Warszawskiej specjalnego drewna niezbędnego do wiernego odtworzenie ikony "Dziewicy Pośredniczki", którego to odbiór ustalony przez donatorów na 10 kwietnia 2010 roku ocalił księdza prałata od śmierci.

W naszej polskiej historii, tej zbrojnej i tej na co dzień, prowadzą nas zawsze Polscy Kapłani. Jezuita Andrzej Bobola którego relikwiarzyk z podpisanymi relikwiami cząstkowymi zabrała w swą ostatnią podróż do Katynia tragicznie zmarła Teresa Walewska-Przyjałkowska, Ks. Ignacy Jan Skorupka, Ks. Jerzy Popiełuszko, Ks. Stefan Niedzielak, Ks. Kardynał Stefan Wyszyński i na wieki Nasz Wspaniały Jan Paweł Wielki.

To oni wskazywali i wskazują nam drogę, wypełniając Wolę Pana. To także ocalony za sprawą Madonny z Wieczernika ks. prałat Józef Maj, niech prowadzi nas do zwycięstwa, a silni WIARĄ MIŁOŚCIĄ i NADZIEJĄ pamiętajmy, że Bóg zsyła cierpienia na ludzi, aby przez nie grzesznicy się poprawili, a sprawiedliwi na większą chwałę zasłużyli w niebie. Niech ta ogromna narodowa tragedia, która od lat w prawdzie dzieli obłudną mgłę rozwiewając, będzie dla nas zrozumieniem i przełomem, a dla błądzących opamiętaniem.

jak-gdzie-kiedy.pl Kolory: biały-orła, rozumiany często jako czystość lub szlachetność, na czerwonym tle, symbolizującym krew przelaną za Ojczyznę, od Piastów były ściśle związane z historią Polski.

Dopiero jednak w 1831 roku sprawa symbolu narodowej walki o niepodległość nabrała tak wielkiej wagi, że uchwałą sejmu powstańczego, niezwłocznie po uwolnieniu od carskiego jarzma i proklamowaniu suwerenności, ustanowiono biel i czerwień barwami polskimi, stanowiącymi odtąd symbol walki o wolność i polskość.


Wiele było w naszych dziejach chwil, gdy biało-czerwony sztandar, bandera jak-gdzie-kiedy.pl czy szachownica widniały dumnie nad naszymi głowami w boju, sławiły polskie zwycięstwa czy sukcesy w dziedzinie nauki, kultury czy sztuki, były ciernią w oku niemieckiego czy sowieckiego okupanta, a niekiedy też bywały zasnute dymem katastrof…Flaga Polski - FILM Wielu z nas i naszych przodków miało swój wkład w te chwile niestrudzonej odwagi i dumy, zawsze podrywające nas do boju i składające się na jasne pasmo naszej historii.


jak-gdzie-kiedy.pl Lecz niewątpliwie jeden tylko Polak sprawiał, że tyle „biało-czerwonych” i przez tyle lat dumnie wznosiło się nad głowami milionów jego rodaków we wszystkich zakątkach naszego globu. On spowodował, że biało-czerwona flaga jest na taką skalę rozpoznawana na całym świecie. Tym jedynym jest i zostanie na zawsze Jan Paweł II.

 999 Pogotowie Ratunkowe
 998 Straż Pożarna
 997 POLICJA
 112 Europejski nr. ratunkowy
 991 Pogotowie energetyczne 
 992 Pogotowie gazowe     
 993 Pogotowie ciepłownicze
   
MIASTO, DZIELNICĘ podaj w pierwszej kolejności

--ZACHOWAJ SPOKÓJ--

POTEM dopiero pełny Adres
-wskazówki dojazdu / kierunek
-charakterystyczne cechy terenu
-pozostawione przez ciebie znaki

W szkole, w rodzinie, w pracy czy na ulicy, na co dzień się widujemy i nigdy nie podejrzewamy jak bardzo siebie potrzebujemy. Uśmiechem, pomocną dłonią, czy otwierając drzwi ułatwimy i umilimy innym życie, a oddając naszą krew pozwolimy innym je kontynuować.

 


 Ogromna rzecz, a jednak tak zwyczajna. Oddajmy innym to, co mamy najdroższe, naszą krew, by pomóc ratować ich życie – radości, troski ale też zwycięstwa. Tak by znów móc im skinąć głową w powitaniu na schodach, czy gdy rano choć w pośpiechu ale przytrzymają nam drzwi.


 Nieciekawym, niskim jest brać, nużące jest czekać by dostać - a dać każdy może choćby nawet uśmiech, a jak dopiero cieszy dostawanie tych, co naprawdę dają! To ogromne szczęście móc coś komuś dać. To znaczy, że coś się ma. Oddać swój czas, oddać swoją krew tak by służyła innym, może …też do służenia innym. Oddajmy naszą krew by mogła posłużyć, by służyć naszej Ojczyźnie Polsce.

Gdzie oddasz krew